To Love-Ru
14-04-2017, 09:10
To Love-Ru / Seria/Tomik
Wczytywanie obrazów...
TYTUŁ ORYGINALNY:
とらぶる
TYTUŁ ANGIELSKI:
Trouble Love - To Rabu Ru
ROK WYDANIA:
AUTOR:
KATEGORIA WIEKOWA:
STATUS PROJEKTU:
TŁUMACZENIE:
PRZETŁUMACZONE ROZDZIAŁY:
162/162
SPOSÓB CZYTANIA:
Od prawej do lewej strony
Opis:
Licealista Rito Yūki nie potrafi wyznać miłości koleżance z klasy, Harunie Sairenji. Nawet jeśli zbierze się na odwagę, aby uczynić pierwszy krok, coś zawsze mu w tym przeszkadza. Tego dnia feralnego dnia był już gotów to zrobić, kiedy między nim a panią jego serca wylądował jakiś cholerny kosmiczny szmelc! Tego było już za wiele... Jednak jeśli do tej pory uważał się za pechowca i myślał, że kiedyś ten pech się skończy, to teraz czekały go wydarzenia, które dawne problemy każą mu nazwać błahostkami. Kontemplował właśnie swe ostatnie niepowodzenie w wannie, kiedy nagle wpadło do niej coś sporego. Jego oczom ukazała się naga dziewczyna, posiadająca czarny diabelski ogonek... Na imię miała Lala i szybko zadomowiła się w jego pokoju. Pochodziła z planety Deviluke i ścigali ją wysłannicy jej ojca, mający sprowadzić ją z powrotem, aby poślubiła jednego z wielu kandydatów na mężów. Rito pomaga uciec dziewczynie, co powoduje, że Lala postanawia zostać na Ziemi i zamieszkać z chłopakiem. Nie wie on jeszcze, że już niedługo spocznie na nim olbrzymia odpowiedzialność. Jeśli bowiem nie okaże się godnym partnerem dla ogoniastej kosmitki, jej tata zniszczy Ziemię.
Oceń tytuł:
Zobacz też
podobne tytuły

Wakacyjne Wspomnienia
Wakacyjne Wspomnienia

The Secret Bookshelf
The Secret Bookshelf

Icha Icha Bikini
Icha Icha Bikini

Love Me - Kakurenbo
Uwaga!
Przeglądasz witrynę jako gość.
Dlatego zachęcamy do rejestracji lub do wejścia na stronę
pod swoją nazwą użytkownika.
Przeglądasz witrynę jako gość.
Dlatego zachęcamy do rejestracji lub do wejścia na stronę
pod swoją nazwą użytkownika.
Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.
Komentarze (1):