Kolejne pomarańcze, tym razem rozdział 6 i 10. Na hentai musicie czekać, nie ma korektorów, więc wszystko utknęło w korekcie. Tłumacz także by się przydał.
A teraz kilka komunikatów związanych z działalnością strony.
Pewnie część osób już zauważyła, że ostatnio coraz więcej problemów jest z wejściem na stronę. Jest to spowodowane zbyt wielką ilością zapytań do bazy SQL, co wynika z coraz większej liczby odwiedzin na stronie. Mówiąc po ludzku, serwer tego powoli nie wytrzymuje. Aby temu zaradzić, wprowadzam buforowania na stronie i wyłączam część funkcji strony (są to ograniczenia, ale nie ma wyjścia). Więc wiele rzeczy będzie aktualizowanych z opóźnieniem. Jest to doraźne rozwiązanie, które nie rozwiązuje problemu. Dlatego już postanowiłem, że gdzieś w maju strona zostanie przeniesiona na serwer dedykowany, jest to kosztowne, ale powinno rozwiązać problemy i strona w tedy będzie działać na 101%. Bez obaw, wspomniałem, że to droga rzecz, ale nie mam zamiaru obecnie wstawiać jakiś reklam, czy też prosić o śmieszne wsparcie.
Pierwsze, co pomyślałem o tym tytule, zajebisty tytuł, es no madobe jest super! To pierwszy rozdział, a to oznacza, że będzie kontynuacja, czekamy tylko na angielskie tłumaczenie, bo to nowość.
A autor Goo-Paaa, po tym rozdziale zostaje jednym z moich ulubionych. ![]()
Pomarańcza 5. Heh… Większość pewnie czeka na kolejne mangi hentai… Ale tego szybko się nie doczekacie. Czemu? Są na to, aż 3 odpowiedzi. Po pierwsze: brak tłumaczy, po drugie: brak korektorów, po trzecie: brak korektorów. :P
Miałem dodać, co innego, ale zmieniłem zdanie. I tak właśnie, już teraz dostajecie następną pomarańczę, numerek 04.
A teraz coś bardziej pilnego. Z braku korektorów i tłumaczy szykuje się bardzo długa przerwa w wydawaniu mang.
![]()
Nie zwalniamy tempa, a wręcz nabieramy rozpędu. Efektem tego jest First Date, po naszemu Pierwsza Randka. Jest to kolejny one-shot.
Pierwszy tytuł w Ero autorstwa Satou Saori, i chyba nie ostatni. ![]()
P.S.
Bardzo brakuje nam, co najmniej jednego korektora i tłumacza. Może ktoś pomoże?
![]()
Zmęczony jestem, już nawet pisać mi się nie chce. Joint to kolejny one-shot, jedyne co mogę o nim napisać, to to, że nowy rodzaj creditsa w tej mandze dałem, heh…
I tak nikt ich nie ogląda.
Itadakimasu~ ![]()
Oto dowód, że tutaj nie ma porzuconych projektów.
Wcześniej czy później wracamy do każdej mangi.
Teraz przypominamy Yumemiru Shoujo, to już 4 rozdział,
czyli przekroczyliśmy połowę. :beer:
I nie ma co, Nami jest mega kawaii~ ![]()
Kolejna manga Homunculusa, powinniście już kojarzyć tego autora.
Jest to kolejny one-shot, co prawda krótki, ale za to treściwy. :bravo:
Manga ta jest też debiutem nowego edytora w Ero-Senin. Simek, bo o nim mowa, dopiero zaczyna, ale efekty jego pracy powinny przypaść Wam do gustu.
Oficjalnie witam go w Ero! ![]()
Mam nadzieję, że nie ucieknie jak zobaczy ile to pracy kosztuje. ![]()
Buahaha… Wielki powrót! Mizuno powraca! 9 rozdział już możecie czytać, 10 niebawem.
I pamiętajcie dzieci… Ocean jest groźny i cyckonośny. ![]()
Teraz trochę informacji:
- Od tego rozdziału rezygnuję z tłumaczenia mangi w 100%, tylko części sfx-ów będzie zamieniana, powodem jest barak czasu, a to jest bardzo czasochłonne, oczywiście znając mnie, to pewnie za jakiś czas wydam aktualizacje rozdziałów z tłumaczeniem w 100%, ale to już pieśń przyszłości.
- Od tego rozdziału, dodatkowo odszumiłem strony i są one o 200px większe, teraz tytuł wygląda jeszcze lepiej (oczywiście trzeba pobrać rozdział, wersja online jest automatycznie zmniejszana).
- Pracuję też nad poprawą poprzednich rozdziałów, pewnie niebawem możecie się spodziewać ich aktualizacji i będą wyglądać tak jak rozdział 9.
P.S.
Gdyby w Ero było więcej tłumaczy i korektorów, to więcej takich fajnych tytułów by się ukazywało.
Hahaha… Tego nikt się pewnie nie spodziewał! Bloody Monday powraca w chwale! I to aż dwa rozdziały jednocześnie, widzicie jak bogato. A akcja tam jeszcze większego tempa nabiera, robi się ciekawie…
Dobra więcej mi się pisać nie chce, zabierajcie się za czytanie,
a ja zabieram się za edycje ciekawszej mangi. ![]()
Kto się czubi, ten się lubi. Tak można streścić ten rozdział. Tak naprawdę jest to one-shot wpleciony w tomik Sensei wo Mitekudasai, długi one-shocik.
Polecam, bardzo fajne. ![]()
Tak oto wielki wysiłkiem, i z jeszcze większym opóźnieniem dostajecie ostatni rozdział Moshimo Hatsukoi Ga Kanatte Itara.
Itadakimasu! ![]()
Pamiętajcie, że to nie ostatni rozdział z tego tomiku, pozostałe mangi MARUTY także tutaj zagoszczą, prędzej czy później. :lol:
Czy Ero-Senin nie jest wspaniałe? Gdzie indziej takie fajne mangi dostaniecie?
![]()
Jeżeli ktoś myślał, że w Ero zmieni się gatunek wydawanych mang, to po 2 rozdziale Sensei wo Mitekudasai wszelkie wątpliwości powinny zniknąć.
Nie ma nic lepszego niż dobre wino i piękna kobieta. :husta:
Polecam tytuł wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy jeszcze się z nim nie zapoznali.
No to teraz niespodzianka!
Orange Marmalade, albo jak kto woli po naszemu Pomarańczowy W(i)ek pojawia się w Ero. Tak, tak… To nie hentai (*słychać jęk zawodu*), na kolejny rozdział 18+ musicie jeszcze troszkę poczekać. Ale wracamy już do pomarańczy. Od dzisiaj ten tytuł będzie tutaj wydawany. Ero zajmie się tym razem z grupą Helheim, dla niektórych pewnie znaną, dla pozostałych już może nie tak bardzo. Zachęcam do odwiedzenia ich strony, może sobie tam coś ciekawego znajdziecie, mają też hentai. xD Dzisiaj dostajecie rozdział 00, który jest wstępem, oraz rozdział 1. Jako, że manga został już wcześniej wydana przez inną grupę do rozdziału 8, to możecie się spodziewać niebawem części 9, wiemy, że cześć osób wypatruje tego tytułu, to dla nich wydamy to trochę nie po kolei, ale zachęcam czytać jedynie naszą wersję. :P
A teraz trochę spraw organizacyjnych związanych ze stroną:
- został zmieniony trochę styl graficzny stron z linkami, albo raczej zostanie zmieniony na taki jaki jest w artykule z pomarańczą, xD
- rozszerzyłem tagi, teraz możecie je zobaczyć pod każdym artykułem, dodany w tagach został między innymi autor, teraz możecie zobaczyć czy tutaj są jeszcze inne mangi danego autora,
- zostały zmienione listy mang, zrobiłem to już jakiś czas temu, ale napisze o tym dopiero teraz :P
- jest jeszcze wiele drobnych spraw, ale o tym już mi pisać się nie chce.
Ups... Mało co nie zapomniałem. To komiks koreański, czyli jest to Manhwa i czytamy ją od strony lewej do prawej, tak wiem, dziwni ludzie, jak można od lewej zaczynać tekst czytać.
