Aby nie było, że sam nic nie edytuję, tutaj macie coś ode mnie. ^^
Hentai idealny.
To jeszcze nie koniec, czekajcie na kontynuację.
Aa, zapominałbym. Zamierzam zrobić wszystkie Festiwale, czyli jak ktoś będzie chciał samemu przetłumaczyć ten tytuł to niech sobie od razu wybije to z głowy. Z nami się nie wygra.
P.S.
Drugi rozdział jest jeszcze lepszy.
Kolejny rozdział z tomiku, już ósmy, powili zbliżamy się do końca. To jeden z fajniejszych rozdziałów w tym tomiku, przynajmniej dla mnie.
Hmm... To już piąty rozdział w tym roku, a dopiero 10 stycznia.
Nadaj szukamy tłumacza do Orange Marmalade! ![]()
Kolejny rozdział z moją mistrzowską edycją, buahahah~ A tak na poważnie korekta i tłumaczenie też trzyma odpowiedni poziom. xD
Co do tytuł, typowy one-shot Homunculusa. Bohaterkę najlepiej opisuje stare polskie przysłowie: „Cicha woda brzegi rwie”. xD
Teraz trochę suchych informacji. Skończyłem aktualizowanie strony, kilka rzeczy zostanie jeszcze zmienione wizualnie, aby pasowały do reszty, pewnie i tak większość nawet nie zawuważyła, że coś się zmieniło. Przez dwa tygodnie przekopałem się praktycznie przez cały kod strony, a to było spore wyzwanie. Wiele rzeczy zostało dodanych, sporo zaktualizowanych, upraszczam i porządkuje kod html, uproszczeniu ulega również lista linków z rozdziałami.
Jako ciekawostkę macie tutaj wygląd pierwszej wersji naszej strony. Hehe… stare dobre czasy.
Teraz najważniejsze! Nadaj szukamy tłumacza do Orange Marmalade! ![]()
No i doszliśmy do końca tego jakże krótkiego tytułu. Ale tytuł wart przeczytania.
Nadal szukamy tłumacza do Orange Marmalade! ![]()
Kolejny dzień, kolejna Pomarańcza.
Na tym koniec, tłumacza nadal brak. Wszyscy to olali, w sumie jak zawsze. ![]()
Heh, tytuł rozdziału idealnie oddaje sytuację tego projektu.
Pierwszy rozdział w Nowym Roku! Nie zwalniamy tempa.
Nowy rok a stare problemy, pilnie potrzeba tłumacza do tego tytułu. Obecnie jestem w stanie edytować nawet kilka rozdziałów na tydzień, ale tłumaczenia nam się już kończą, a tłumacza brak. Yoshike odkryła w sobie talent do korekty i zajmuje się tym błyskawicznie, ja jeszcze, jako edytor do końca się nie wypaliłem, szkoda by było teraz przerywać prace na dłuższy czas.
Jedziemy dalej z Pomarańczą. Uff~ Niby taki mały napis na tablicy, a tyle z nim pracy. 99.9% osób nawet tego nie zauważy. ![]()
To prawdopodobnie ostatni rozdział w tym roku, więc korzystając z okazji chcę Wam wszystkim życzyć wszystkiego najlepszego w nowym roku.
No i oczywiście zajebistej zabawy sylwestrowej. ![]()
Dziękuję też wszystkim, którzy ciężko pracują nad mangami… Wiem, że większość czytających to olewa, ale odwalacie kawal dobrej roboty, a że ze mną wytrzymujecie to już naprawdę zasługa na szacunek. ![]()
Aa... Zapomniałbym, bardzo, ale to bardzo potrzeba nam dobrego tłumacza właśnie do tego tytułu.
Wiem, że nikt na to nie czeka, ale… Nie odpuszczę tego tytułu! ![]()
Pomijając już aspekt zawieszenia tego projektu. Ten rozdział jest debiutem YoshikeYo w roli korektorki. ![]()
Widzicie, dostanie się do grupy nie jest niemożliwe!
Zapowiedziałem, że do końca roku skończę tomik, no i skończyłem! ![]()
A teraz chyba zła wiadomość, po angielsku jest na dzień dzisiejszy tylko 17 rozdziałów, czyli pierwszy i prawie cały drugi tomik. Grupa Japanzai, która to tłumaczy jakoś się nie spieszny, więc i mi się już spieszyć nie będzie, bo to tylko kwestia czasu zanim dogonimy ich wersję. Przypominam, że całość liczy trzy tomiki.
Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt i wielu wspaniałych prezentów. A jak już mowa o prezentach macie też coś ode mnie.
Pomijając temat świąt. Pewnie część z was zauważyła, że ostatnio strona troszkę się zmieniła, w końcu się zmotywowałem i dodałem to i owo. Zastanawiam się jeszcze nad dodaniem specjalnego systemu do drukowania mang. Byłby ktoś czymś takim zainteresowany? Sam wolę czytać mangi na papierze, zwłaszcza, jeśli manga jest dobrze zedytowana, wszystkie dostępne tutaj mangi zawsze drukuję, bo tak sprawdzam błędy i wiem, że wydrukowane wyglądają świetnie i bardzo przyjemnie się je czyta.
Łapcie 7 rozdział pierwszego tomiku, reszta tomiku niebawem. ![]()
Nadaj brak edytorów wstrzymuje prace, ale o tym wiecie i tak to olewacie, już nawet nie wiem, po co o tym wspominam. ![]()
Pewnie nikt się nie spodziewał rozdziału właśnie z tego tomiku. Prace nad nim rozpocząłem ze 3 lata temu, ale w końcu udało mi się to skończyć. A rozdział typowy u MARUTY, kto kojarzy tego artystę, to wie, czego się spodziewać. Najchętniej od razu zrobiłbym ostatni rozdział tomiku, ale niestety ciągle nie mogę znaleźć angielskiej wersji, szkoda.
Oto trzeci rozdział Okusan To Issho, zarazem początek nowej historii z wdową w tle.
A teraz popiszę trochę nie na temat. Ostatnio zastanawiam się nad zniesieniem konieczności posiadania konta na stronie, napiszcie, co o tym sądzicie, to mi pomoże podjąć ostateczną decyzję.
Kilka dni temu z nudów przejrzałem, co tam teraz jest tłumaczone z mang na polski, pomijając yaoi (tego nie sprawdzałem), śmiało mogę napisać, że obecni edytorzy mogą, co najwyżej mi buty czyścić i chwała im za to, że nawet nie próbują się dostać do Ero-Senin.
Bardzo by się nam przydał nowy zdolny korektor, może ktoś zbierze się na odwagę i się zgłosi, ja nie gryzę (przeważnie). ![]()
I oto jest czwarty rozdział.
Jako, że nie ma tłumaczy, korektorów i edytorów, to nie liczcie na więcej niż 1-2 rozdziały na miesiąc! ![]()
Hmm, tak teraz pomyślałem, że na stronie mamy najlepsze ecchi, jakie obecnie wychodzą. xD Co prawda ten tytuł mocno zahacza miejscami o soft hentai, ale mimo to nadal ecchi.